Oczy mlekiem zalewała
1 vote, 4.00 avg. rating (75% score)

Oczy mlekiem zalewała

Jest taka stara piosenka śpiewana przez Wojciecha Młynarskiego (urodzony w 1941r.): „Nie ma jak u mamy”. Wydawałoby się, że nie jest to dobry temat na hit, nie ma w niej mowy o kochankach, zauroczeniu, ani tęsknocie do dziewczyny. Jest za to postać matki i tworzony przez nią dom rodzinny, którego ciepło zabiera się ze sobą wchodząc w dorosłe życie. I choć wspomnienie matki nie jest tak do końca różowe, a podmiot liryczny przyznaje, że tak do końca nie była idealna (owe zalewanie oczu mlekiem) to jednak przecież nikt nie jest doskonały, choć wspomnienie domu rodzinnego, jak najbardziej może… Jak dzisiaj wygląda przegląd repertuaru muzycznego, z jakim mamy do czynienia w radiu i telewizji, czy na You Tube’ie? Czy spotka się takie utwory współczesnych artystów? Może Urszuli Sipińskiej: „Cudownych Rodziców Mam”, ale to już nie taka nowość, choć wciąż grana. Przynajmniej na weselach. Ale poza tym? Czyżby przyznanie, że dom rodzinny to coś naprawdę cennego przestało być modne, a więc nie wypada o tym mówić i śpiewać? W filmach i literaturze, owszem, jeszcze jest jakiś przebłysk (seriale: „Dom”, „Dom nad rozlewiskiem”), ale niewiele poza tym. Opamiętajmy się póki czas, rozmawiajmy z dziećmi, słuchajmy ich wypowiedzi, szanujmy potrzeby. Bo może się okazać, że za jakiś czas, nie tylko nie będziemy słuchać o domu rodzinnym, ale i go nie uświadczymy…

Pozostałe wpisy:

Author:

Related Post

top